Google Translate

Top brands

Katalog Firm

www.GoPost.pl - operatorzy pocztowi, korespondencja masowa, druk transakcyjny, outsourcing, firmy kurierskie, broker usług kurierskich

Newsletter

Z kraju i ze świata

Siódemka Next Day - czasowa gwarancja dostawy aż do 297 miejscowości w Polsce więcej
Bank Pocztowy i Poczta Polska z ZUS-em dla emerytów więcej
DPD Polska – rekordowy finał 7 edycji akcji „Noworoczna Paczka” więcej
Usługa kurierska "na miarę". Nietypowa przesyłka ze Szczecina do Emiratów więcej
Integer wygrywa w sądzie spór o miliony! Powództwo Poczty Polskiej oddalone więcej

Global Economy

Ważne informacje gospodarcze z Europy na 49 tydzień 2011 roku więcej
Ważne informacje gospodarcze z Polski na 49 tydzień 2011 roku więcej
WIELKI, OSZCZĘDNOŚCIOWY PLAN TUSKA ZAGROŻONY więcej

Partnerzy

Usługi pocztowe

Społecznościówka z kartką, czyli pocztówka "rządzi"

14-12-2011
Fot.postcrossing.com

     Nie jest tajemnicą, że wolumeny tradycyjnej korespondencji spadają, na co wielu pocztowych operatorów narzeka, bo ma to bolesne przełożenie na wpływy do pocztowego budżetu. Zdarzają się na świecie poczty, które przekonują, że takie spadki ich nie dotyczą i z satysfakcją prezentują potwierdzające to wyniki. Tak, czy inaczej: listy, pocztowe kartki, czy doręczane w kopertach rachunki, są wypierane przez wszechobecne, upraszczające wiele spraw i ułatwiające życie e-substytuty. Kto dziś nie chce się szybko i efektywnie komunikować?  Dzwonimy, wysyłamy e-maile, smsy, mmsy. Dzisja nawet tradycyjna poczta może być "podparta" elektroniką, czego najlepszym przykładem poczta hybrydowa. Dostajemy list w kopercie, ale przecież większość trasy, ów korespondencja pokonuje drogą elektroniczną i jest wydrukowana dopiero najbliżej miejsca gdzie znajduje się potencjalny adresat. Nowoczesna poczta idzie nawet dalej i już oferuje swoim klientom spersonalizowaną ... hybrydową gazetę.

 

Wydaje się, że sytuacja pocztowej kartki, biorąc nawet pod uwagę e-substytutowe zaawansowanie, jest bardzo dobra i na zmiany na gorsze się nie zanosi. Okres przedbożonarodzeniowy to kartkowy boom, ale przecież przez cały rok nie brakuje okazji, aby wysyłać listy lub kartki.

 

Pocztówkowy szał on-line

 

      Kartka pocztowa, ale także list zyskały wielkiego sojusznika w Internecie i zamiast kolejnego e-substytutu jest wymierne "e-wsparcie" dla poczty tradycyjnej, w postaci społecznościowego portalu. Postcrossing – funkcjonuje już 6 lat i ostatnio rozwija się w imponującym tempie. Twórcą projektu i „naczelnym” Postcrosserem, zawiadującym pocztówkową platformą jest, mieszkający w Niemczech, Portugalczyk Paulo Magalhães. Dumny ze swojego przedsięwzięcia, podkreśla, że idea projektu wzięła się z wielkiej pasji. –„Zawsze lubiłem otrzymywać korespondencję - kartki pocztowe w szczególności. Wiedziałem, że jest przecież więcej ludzi, którzy, tak jak ja, chcieliby otrzymywać pocztówki, ale nie było możliwości kontaktu z nimi. Tak powstał pomysł stworzenia strony internetowej - platformy on-line, aby dać możliwość kontaktu wszystkim zainteresowanym wymianą pocztówek.” – mówi Paulo Magalhães. Rozmach, czego Paulo specjalnie nie ukrywa, zaskoczył nawet jego samego. Aktualnie, na całym świcie zarejestrowanych jest ponad 271 tysięcy Postcrosserów, którzy wysyłają do siebie kartki z 202 krajów!

 

-„Kiedy zacząłem pracować nad projektem, nie przypuszczałem, że osiągnie on takie rozmiary. To była wielka niespodzianka. Gdy strona wystartowała spontanicznie zaczęli się przyłączać do niej ludzie z całego świata. Wszystko odbywało się bez reklamy i tak jest do dziś, ludzie sami informują się o Postcrossing.” - dodaje Paulo.

 

Międzynarodowa pocztówkowa wymiana kwitnie w najlepsze. Kiedy odwiedza się stronę internetową, rzuca się w oczy duże tempo w jakim przesuwają się nicki użytkowników i flagi państw, które „reprezentują” - to Postcrosserzy, którzy właśnie nadali swoją pocztę, lub Ci, którzy swoją korespondencję już otrzymali.

Z zainteresowaniem śledzę, zmieniające się, postcrosserskie statystyki, a te robią wrażenie. Licznik otrzymanych przez użytkowników pocztówek dobija do 10 milionów, aktualnie grubo ponad 300 tysięcy kartek jest w drodze. Liczba zsumowanych kilometrów „przebytych” przez pocztówki to ponad 51 miliardów, co odpowiada 1,3 miliona okrążeń wokół globu! W wyliczeniach postcrosserscy statystycy idą dalej i informują, że zsumowany dystans wszystkich pocztówek to ponad 66 tysięcy podróży powrotnych na księżyc lub odległość równa 170 „;wypadom” do słońca i z powrotem.

 

Kiedy dopytuję o szacunki - ilu użytkowników, dynamicznie rozwijający się projekt będzie miał za 10 lat, Paulo nie chce spekulować, łatwiej jest mu za to określić liczbę kartek, które w krótszej perspektywie wyślą użytkownicy. – „Naprawdę nie wiem, ilu użytkowników będziemy mieli za 10 lat, ale jesteśmy w stanie przewidzieć, że gdy Postcrossing osiągnie swoje 10-lecie - czyli za 4 lata - to nasi użytkownicy wymienią około 40 milionów pocztówek."

 

Niespodzianka w skrzynce

 

     Główny cel postcrossingu, niezmienny od początku, to łączenie ludzi całym świecie poprzez pocztówki, "niezależnie ie od ich miejsca zamieszkania, wieku, płci, rasy, czy przekonań." Żeby jednak dostać kartkę, lub list – nie ma sztywnych reguł ściśle regulujących, że tylko i wyłącznie pocztówka powinna być w wykorzystywana w korespondencji - należy pocztę wysłać. Jak to zrobić dowiadujemy się z przewodnika on-line. Informacje dla nowych Postcrosserów podane są w bardzo przystępny sposób i początkujący użytkownik krok po kroku będzie informowany co i jak powinien zrobić, aby zacząć wysyłać i odbierać korespondencję.

 

Kluczowym elementem w całym przedsięwzięciu jest "cybernetyczna" strona tego projektu. Dzięki postcrosserskiemu oprogramowaniu, losowane są "nadawczo-odbiorcze" pary, rejestrowane są numery ID wysyłanej korespondencji ( nadawca i adresat informują o wysłaniu lub odebraniu poczty). Nadawca ponadto otrzymuje mailem dane o adresacie do którego wyśle przesyłkę, dowiaduje się nie tylko do jakiego miejsca zaadresuje pocztę, ale nawet w jakich językach może pisać swoją kartkę lub list. Angielski sugerowany jest wprawdzie jako postcrosserski „język urzędowy”, ale tutaj także reguły nie ma, ważne jest, aby to co napiszemy zostało zrozumiane.

 

Paulo Magalhães chciał, żeby oczekiwanie na korespondencję było ekscytujące i aby w skrzynce adresat znajdował korespondencję z najodleglejszych zakątków świata. To był świetny pomysł, element zaskoczenia cały czas działa, bo potencjalny adresat nigdy nie wie kto i gdzie go „wylosował”, dlatego otrzymywana korespondencja zawsze jest niespodzianką.

 

Postcrossing wciąga i staje się wielką pasją, widać to w „rankingu” najaktywniejszych użytkowników-kolekcjonerów. Liderujący na liście wszechczasów Postcrosser z Niemiec otrzymał prawie 6 300 kartek, wysłał ich niemal 6 500. Niezwykle aktywną postcrossingową nacją stają się także Polacy. Do tej pory, z naszego kraju, zarejestrowani użytkownicy wysłali w świat ponad 260 tysięcy sztuk korespondencji, statystyki z ostatnich tygodni wskazują, że najwięcej nowych Postcrosserów zarejestrowało się w Rosji i właśnie w Polsce. Bezapelacyjną liderką w kraju jest Postcrosserka z Krakowa, która w ciągu 5 lat wysłała prawie 2 500 sztuk korespondencji, podobną liczbę otrzymała. Wysłana przez polską rekordzistkę poczta przemierzyła już dystans prawie 10 milionów kilometrów!

 

Miłosz Kołodziej

powrót
drukuj

Forum

Schemat Organizacyjny Firmy Kurierskiej 2012-02-21
16:11:45
Dobry kurier 2012-02-07
11:26:34
samochód dla kuriera 2012-01-20
16:22:21
Najlepszy sklep internetowy 2011-11-24
10:24:26
Szczyt Świąteczny - w kurierce 2011-12-20
11:59:58
© 2010. All right reserved.
CMS
Realizacja: Ideo Powered by: Edito