Druga część rozmowy z Doktorem Tomaszem Sondejem z Wydziału Zarządzania i Ekonomiki Usług Uniwersytetu Szczecińskiego
Pocztowokurierski.pl: Nie ma Pan wrażenia, że najbliższe miesiące i lata, to coraz wyraźniejsze przenikanie się rynku usług pocztowych i kurierskich. Poczta Polska "zrewolucjonizowała" swoją ofertę i stara się odzyskać rynek paczek, oferując ciekawe usługi dedykowane głównie e-handlowi. InPost ustami swojego prezesa już zapowiedział budowanie nowoczesnej poczty "na paczce". Do gry włącza się nawet grupa Ruch S.A. Kurierzy są aktywni i oferują ciekawe usługi. Będzie się działo...?
Tomasz Sondej: Integracja rynków pocztowego i kurierskiego postępuje od wielu lat. Ponadto rynki te integrują się z częścią rynku usług logistycznych. Jest to konsekwencją przyszłego miejsca usług pocztowych w gospodarce. Na przykład popyt na usługi listowe ze strony nabywców indywidualnych maleje, a dalszy rozwój komunikacji elektronicznej będzie to zjawisko pogłębiał. Dlatego poczta najprawdopodobniej będzie zajmować się przede wszystkim usługami związanymi z przemieszczaniem przedmiotów (w tym informacji w postaci zapisu) charakterystycznych dla usług kurierskich. Segment paczek jest bardzo bliski segmentowi usług kurierskich dlatego ich integracja jest naturalna ze względu na podobieństwo procesu świadczenia usługi, w tym technologię.
Wchodzenie nowych podmiotów na rynek jest zjawiskiem naturalnym (tak jak wychodzenie z rynku), ale najważniejsze jest to, że ciągłe zagrożenie konkurencją zmusza wszystkie podmioty obecne na rynku do innowacyjności w obszarze usług. Publiczny operator pocztowy również musi udoskonalać swoje usługi, co w przyszłości będzie sprzyjać jego konkurencyjności. Celem liberalizacji rynku jest lepsze zaspokajanie potrzeb klientów, co można w tym segmencie rynku zaobserwować.
Czy polski sektor pocztowy jest zapóźniony technologicznie? Spójrzmy chociaż na samoobsługowe urządzenie pocztowe tak powszechne w Europie, u naszego narodowego operatora nie zaistniały. Trzeba stać w kolejce żeby kupić znaczek i kopertę. Powszechny operator, wdraża w życie zapowiadanego projektu poczty hybrydowej. Dużo bardziej "zrestrukturyzowany technicznie - technologicznie" jest operator alternatywny. Przecież Poczta Polska ma możliwości, aby być innowacyjna na rynku. Skąd ten marazm i czy Pańskim zdaniem nastąpi w najbliższym "technologiczne przełamanie" powszechnego operatora?
Postęp techniczny i technologiczny na styku klient-operator w przypadku operatora publicznego jest uzasadniony tylko w części placówek. Należy pamiętać, że na operatorze publicznym nadal ciąży utrzymywanie dostępu do usług w postaci placówek i skrzynek nadawczych. Urządzenia automatyczne mogą tylko uzupełniać obsługę klientów, ale nie zastąpią jej całkowicie w zakresie usługi powszechnej, dlatego ich stosowanie powinno być uzasadnione przede wszystkim rachunkiem ekonomicznym. Znacznie ważniejszy jest postęp techniczno-technologiczny w procesie produkcji usług pocztowych. Restrukturyzacja majątku operatora powinna doprowadzić do powstania systemu logistycznego Poczty, który umożliwi osiągnięcie wysokich parametrów terminowej realizacji usług (D+1 i D+3). Istotne jest zapewnienie sprawności realizacji zleceń dla możliwie wielu klientów, a zwłaszcza dla tych najważniejszych. Rozwój poczty hybrydowej jest koniecznością dla skutecznej konkurencji o masowych nadawców, ale częściowo zależny jest od regulacji prawnych umożliwiających obrót informacją zlecającego usługę i tego, kogo dotyczy usługa (np. informacje osobowe zawarte na fakturach). Poczta hybrydowa umożliwia rozbudowę łańcucha wartości usługi dla klienta przez operatora pocztowego. Należy spodziewać się, że może ona przynieść korzyści podmiotom świadczącym takie usługi w postaci redukcji kosztów segregacji i przemieszczania przesyłek, co przełoży się na konkurencyjne ceny lub większe marże.
Poziom utechnicznienia procesu produkcyjnego operatorów alternatywnych wynika przede wszystkim z faktu, że potrzebują oni znacznie mniej centrów sortowniczych. Sortowanie dotyczy mniejszej liczby rodzajów przesyłek (zazwyczaj wystarcza automatyczna linia rozdzielcza dla paczek, podczas gdy operator publiczny ma strumienie standardowych przesyłek listowych, przesyłek zbliżonych do formatu A4, przesyłek niestandardowych i paczek). Operatorzy alternatywni mają jeszcze przewagę w dostosowaniu systemu informatycznego do potrzeb procesu produkcyjnego i komunikacji z klientem.
Publiczny operator pocztowy nie tylko ma szansę, ale musi, co najmniej wyrównać warunki techniczne z najsilniejszymi konkurentami. Istotne jest to dla osiągnięcia korzystnych warunków kształtowania oferty (najczęściej podnoszone są cechy: cena, jakość i obsługa). Poważnym ograniczeniem dla szybkiego podniesienia poziomu technicznego przez publicznego operatora pocztowego są jego możliwości inwestycyjne (zwłaszcza finansowe). Należy pamiętać, że wielu operatorów publicznych korzystało podczas restrukturyzacji z pomocy państwa (m.in. w latach 90-tych XX w. Deutsche Post), co pozwoliło im wyprzedzić konkurencję. Obecnie kwestia bezpośredniej pomocy państwa jest znacznie trudniejsza ze względu na ograniczenia Unii Europejskiej. Państwo wcześniej nie było zainteresowane szeroką pomocą dla Poczty Polskiej, co wynikało ze stałego braku środków w budżecie państwa. Dlatego przedsiębiorstwo musi samo ponosić wysiłek inwestycyjny, co nie sprzyja tempu przemian (generalnie jestem przeciw szerokiej pomocy publicznej dla przedsiębiorstw, ale jeśli na europejskim rynku usług pocztowych działają podmioty, które taką pomoc uzyskały, to warunki konkurencji można określić jako nierówne).
Widzi Pan jakąś europejską pocztę, która powinna stać się punktem odniesienia, wzorem dla Poczty Polskiej. Chodzi mi zarówno o regulacje prawne, jak i paletę oferowanych produktów.
W Europie działają bardzo silne poczty, które są odporne na konkurencję. Dokonywały one zmian w różnych okresach rozwoju krajowych rynków usług pocztowych i konkurencji międzynarodowej. Wykorzystanie ich doświadczeń jest ważne, aby popełniać możliwie mało błędów. Działalność usługowa charakteryzuje się dużymi związkami z miejscem jej wykonywania. Podobnie jest z usługami pocztowymi, dlatego Poczta Polska może korzystać z doświadczeń innych poczt w zakresie ogólnych kierunków zmian, ale rozwiązania szczegółowe musi wypracowywać sama, aby były dostosowane do realiów rynku polskiego. Wzorce operatorów publicznych np.: niemieckiego, holenderskiego, brytyjskiego, szwedzkiego są bardzo ciekawe, ale trudno jest powtórzyć ich sukces, kiedy to oni pierwsi zajęli pozycje na rynkach w wielu państwach. Poczta Polska musi przede wszystkim zająć się konkurencyjnością na krajowym rynku, ponieważ na nim występuje zagrożenie ze strony konkurencji.
Regulacje prawne są uwarunkowane w dużej mierze dyrektywami UE. Szczegółowe rozwiązania należy opracowywać przede wszystkim z myślą o klientach i równych warunkach konkurencji. Powinny być one dostosowane również do lokalnych warunków. Można na przykład wykorzystać wzory regulacji dostępu do usługi powszechnej obejmujące odległość jaką muszą pokonać użytkownicy do placówki i odsetek użytkowników, dla których warunek odległości może być spełniony (takie regulacje mają m.in. Niemcy, Wielka Brytania i Francja). Urealniłoby to gęstość sieci pocztowej w stosunku do norm opartych na minimalnej liczbie punktów dostępu i powierzchni. Generalnie jednak należy wzmocnić ochronę nabywców i jak najmniej blokować inicjatywę operatorów na rynku (w tym publicznego operatora pocztowego).
Paleta oferowanych usług powinna być regulowana w niezbędnym zakresie tzn. usług powszechnych. Operator powinien mieć możliwość wyboru pozostałego asortymentu. Polski operator publiczny powinien wzorować się raczej na najsilniejszych operatorach na rynku europejskim, tam gdzie niedawno został zniesiony monopol (np. Niemcy i Wielka Brytania) z zastrzeżeniem, że jego działalność będzie się koncentrowała na jednym kraju. Wzorce szwedzki i fiński, które zakładały wczesne zniesienie monopolu są nieadekwatne z powodu innego okresu i warunków działań. Wzorowanie na operatorach, którzy działają na rynkach z obszarem zastrzeżonym może dostarczyć przykładowych kierunków zmian dostosowujących do konkurencji, ale te modele nie zostały zweryfikowane na otwartym rynku i dlatego trzeba być ostrożnym.
Wolumen wysyłanych listów cały czas spada, o konkurencji na rynku paczek już wspominaliśmy. Ciężko nie zwrócić uwagi na fakt, że usługi związane dzisiaj pocztą to szeroka paleta produktów. Poczta jest dzisiaj zarówno kurierem, bankierem i operatorem telefonii komórkowej? Poczta XXI wieku to ta zdywersyfikowana usługowo i towarowo?
Wraz z liberalizacją rynku usług pocztowych operatorzy publiczni zaczęli znacznie szybciej dywersyfikować swoją ofertę. Dzisiejszy stan jest między innymi wynikiem poszukiwania sposobów na poprawienie rentowności i wydajności sieci usługowej operatorów publicznych i wykorzystania wiedzy na temat działalności związanej z przemieszczaniem drobnych ładunków. Można przypuszczać, że w przyszłości część dzisiejszej działalności może zostać ograniczona. Przesłanką zaniechania części działalności może być zmniejszanie liczby placówek i zamiana ich w pośrednictwa oraz rozwój komunikacji elektronicznej, która może stać się substytucyjna wobec usług świadczonych przez operatorów publicznych na rynku usług finansowych.

Rys. 3 Liczba placówek na 10000 mieszkańców w UE
Źródło: ITA Consulting & WIK-Consult: The Evolution of the European Postal Market since 1997. Study for the European Commission, August 2009, s. 124.

Rys. 4 Udział agencji pocztowych w ogólnej liczbie placówek pocztowych w UE
Źródło: ITA Consulting & WIK-Consult: The Evolution of the European Postal Market since 1997. Study for the European Commission, August 2009, s. 124.
Najistotniejsze jest trafne zdefiniowanie przyszłości sektora pocztowego i określenie kierunków rozwoju usług, które w przyszłości będą podstawą przychodów operatorów publicznych. Moim zdaniem będzie to zintegrowany rynek usług pocztowych, KEP i TSL w zakresie usług dotyczących drobnych przesyłek oraz aktywne wykorzystanie wiedzy o użytkownikach usług. Operatorzy mogą gromadzić i wykorzystywać tę wiedzę do poszerzania asortymentu usług na głównym polu działania (m.in. poprzez oferowanie bardziej rozbudowanych usług jak np. kompleksowe usługi marketingowe).
Co do stanu obecnego można wnioskować, że rozwój działalności operatorów jest zbliżony do tzw. teorii akordeonu obowiązującej w handlu, gdzie asortyment towarów w sklepach naprzemiennie ulega na przestrzeni czasu (dziesięcioleci) rozszerzaniu (uniwersalizacji) i zwężaniu (specjalizacji). Poczta, jako przedsiębiorstwo usługowe, które prowadzi pośrednictwo w zawieraniu usług na rzecz jej klientów, również wykazuje te cechy.
| Zderzaki |
2012-03-09 12:23:31 |
| Nieterminowość dostawy z powodu zaginięcia |
2012-03-05 22:52:24 |
| Schemat Organizacyjny Firmy Kurierskiej |
2012-05-09 14:43:10 |
| Dobry kurier |
2012-04-27 10:59:33 |
| samochód dla kuriera |
2012-01-20 16:22:21 |