Google Translate

Top brands

Katalog Firm

www.GoPost.pl - operatorzy pocztowi, korespondencja masowa, druk transakcyjny, outsourcing, firmy kurierskie, broker usług kurierskich

Partnerzy

Newsletter

Global Economy

Ważne informacje gospodarcze z Europy na 49 tydzień 2011 roku więcej
Ważne informacje gospodarcze z Polski na 49 tydzień 2011 roku więcej
WIELKI, OSZCZĘDNOŚCIOWY PLAN TUSKA ZAGROŻONY więcej

Po godzinach

 
Wasz typ
 
Wasz typ
 
Wasz typ
 
Wasz typ

Szkice z historii poczty

Polska Poczta w dobie saskiej – panowanie Augusta III Wettina

07-03-2012
Źródło: Gemäldegalerie, Drezno
August III Wettin

 

Rafał Zgorzelski

 

doktor nauk humanistycznych w specjalności komunikacja pocztowa, absolwent Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Od ponad dziesięciu lat związany z branżą usług pocztowych. Na łamach portalu Pocztowokurierski.pl stworzył dział Szkice z historii poczty. Wyjaśnia również zawiłości Prawa pocztowego - i nie tylko - w dziale Poradnik pocztowy.

 

 

Bezkrólewie i pierwsze lata panowania Augusta III

 

Wojna domowa o tron po śmierci Augusta II z lat 1733 – 1734 zniszczyła urządzenia pocztowe w Rzeczypospolitej. Pocztmistrz generalny koronny Jerzy Herman Holzbrinck został odwołany (w dniu 10 lutego 1733 roku) z zajmowanej funkcji przez prymasa Teodora Potockiego, a wraz z nim z prowadzenia stacji pocztowych rezygnowali również inni pocztmistrzowie. Holzbrinck następnie jednak wrócił na swoje stanowisko i piastował je do roku 1741.

 

Następca Augusta II Mocnego, August III zreorganizował pocztę na model saski i podniósł ją z upadku.
Za Augusta III poczta nadal służyła głównie potrzebom dworu. Poczta ta była dobrze zorganizowana. Dwór utrzymywał stałe połączenia również dla celów przewożenia ładunków królewskich, które zresztą w obrocie z Dreznem były zwolnione z cła pruskiego. System połączeń z Dreznem usprawniono w taki sposób, iż szlak między Warszawą a Dreznem obsadzono regimentem ułanów królewskich co 4 mile (ok. 28 km), którego zadaniem było jedynie ekspediowanie poczty królewskiej. Ważny element ówczesnego systemu komunikacyjnego stanowiła też za panowania Augusta III poczta wojskowa.
 

Król August III powierzył w roku 1742 stanowisko szefa Generalnej Prefektury Poczt Rzeczypospolitej Karolowi Leopoldowi Marschall’owi hr. de Biberstein, któremu podporządkował pozostałych pocztmistrzów. Kierował on pocztą, z małą przerwą w okresie bezkrólewia po śmierci Augusta III, do 1776 roku. Wcześniej dochód osiągany z poczty należał do jej zarządcy, który składał rachunki w skarbie koronnym i nie wykazywał nadwyżki, a skarb państwa był zobowiązany pokrywać potencjalne niedobory. Budżet poczty zasilany był ze skarbu królewskiego, znajdował się pod opieką i kontrolą podskarbiego koronnego, który podejmował decyzje o tworzeniu nowych placówek pocztowych. Urząd dyrektora poczt w Koronie przemianowano, o czym wspomniano wyżej, na Generalną Prefekturę Poczt Rzeczypospolitej z siedzibą w Warszawie na czele z generalnym pocztmistrzem. W okresie panowania Augusta III pojawiły się nowe kursy pocztowe, między innymi z Warszawy przez Kraków do Pragi i Drezna oraz z Warszawy przez Kraków do Bielska.

 

Poczty przychodziły do Warszawy w poniedziałki, środy i piątki a odchodziły w środy, czwartki i piątki. Opłata była zależna od wagi przesyłki oraz odległości. Na sejmie 1746 roku szlachta żądała odebrania Biberstein’owi kierownictwa poczty i obłożenia tejże kontyngentem na wojsko. Zarzucano Biberstein’owi przeglądanie dla celów politycznych korespondencji szlachty pozostającej w opozycji do dworu królewskiego oraz sporządzanie z tychże listów wyciągów, a następnie przekazywanie ich do archiwum drezdeńskiego. W dniu 25 października 1746 roku na sesji sejmu niejaki Granowski, poseł rawski, wygłosił przemówienie przeciwko Biberstein’owi, które było de facto wymierzone w koncepcję powierzania stanowisk urzędniczych, w tym pocztmistrzowskich, cudzoziemcom. Zdaje się również, że optował za ich odwoływaniem z funkcji
  

W 1742 roku przeniesiono też pocztę warszawską z Nowego Światu do Marywilu, gdzie znajdowała się również posthalteria.
Marschall de Biberstein wprowadził pieczęcie pocztowe z wizerunkiem trąbki. Pieczęcie lakowe spotykamy od 1762 roku, choć formalnie zostały wprowadzone dwa lata później. Miały one m. in. napisy Posta Generalis Regis Poloniae i wizerunek trąbki pocztowej oraz insygnia władzy królewskiej. Znakowano nimi dokumenty urzędowe Generalnej Prefektury.
 

W 1744 roku istniała trasa pocztowa między Warszawą a Dreznem przez Rawę, Piotrków Trybunalski i Wrocław z oddalonymi od siebie co 2 – 4 mile pocztamtami. W 1749 roku ustanowiono nowy trakt pocztowy z Warszawy do Drezna, który miał biec przez Forst, Gubin, Krosno, Świebodzin i Poznań, a nie jak do tej pory przez Wrocław. W roku 1758 odbywał się również przewóz osób na trasie z Warszawy do Mitawy przez Grodno i Kowno z urzędami pocztowymi co 3 – 6 mil.
 

Opłaty za usługi pocztowe
 

Za Augusta III zwolniono z opłat pocztowych korespondencję królewską, wojskową, senatorów i duchowieństwa. Cena za pobierane przesyłki była uzależniona od wagi listu i odległości. Za list o wadze 1 łuta na trasie do 12 mili pobierano 6 gr., to jest równowartość 15 jaj, a za list wysyłany ponad tę odległość płaciło się podwójnie oprócz tego tzw. tryngielt (napiwek) i za smarowanie wozów (szmirgielt). Na terenie Rzeczypospolitej taksa za wynajem 4 koni wynosiła 5 zł, a za 6 koni 7 zł 15 gr. Pod koniec panowania Augusta III opłaty te wzrosły; za 4 konie płacono 6 zł i 20 gr., za 6 koni natomiast 10 zł na milę.

 

Oczywiście pocztylionowi przysługiwał również wspomniany tryngielt i szmirgielt. Opłata za przejazd ok. 1744 roku na trasie z Warszawy do Drezna przez Kraków i Pragę wynosiła 6 gr. za milę od konia, na każdej stacji pobierano tryngielt (wynagrodzenie pocztylionów równało się kwocie 8 gr.) oraz za smarowanie wozu 2 gr. (na Śląsku pobierano taką samą opłatę dla wagmistrzów). Od 1742 roku wprowadzono obowiązek wpisywania nadawanych listów do rejestrów przechowywanych na stacjach pocztowych oraz zabieranych w trasę przez pocztylionów. Adnotacje na listach po 1762 roku obejmowały nazwę urzędu nadawczego oraz numer, pod którym przesyłka została zarejestrowana w spisie ekspediowanych listów, czyli tzw. ceduły. W mniejszych placówkach występowały one do 1795 roku. Odpowiedniki przesyłek poleconych spotykamy już wcześniej. Znaleziono takowy list nadany w dniu 5 lutego 1749 roku w Tucholi do Piotrkowa Trybunalskiego pisany przez niejakiego M. Tuchołkę, który dotarł do adresata w dniu 17 lutego 1749 roku. W Bydgoszczy natrafiono na list polecony pisany przez niejakiego X. S. Komierowskiego i datowany na dzień 18 lipca 1756 roku w Koronowie. Jego adresatem był Stanisław Komierowski z Komierowa.
Każdy list ekspediowany przez pocztę miał zawsze numer, pod którym został wpisany do ceduły – były to więc niejako przesyłki polecone. Na adresach nadawcy podawali kierunek ekspedycji „Na lubelską pocztę”, „Na pocztę toruńską”.

 

Pocztmistrzowie krajowi

 

Mamy również nieco informacji na temat obsady ówczesnych lokalnych pocztamtów. W Przemyślu od dnia 31 stycznia 1757 roku do co najmniej 1765 roku na mocy uchwały tamtejszych ziemian przemyskich funkcję pocztmistrza pełni z rekomendacji swego teścia Andrzeja Czarneckiego, Mikołaj Tereinski. Został on w dniu 3 lutego 1757 roku zatwierdzony na stanowisku przez kasztelana przemyskiego Antoniego Morskiego. Zresztą placówka ta miała różnorakie problemy. Np. w dniu 28 marca 1763 roku ziemianie przemyscy w odpowiedzi na żale pocztmajstrów przemyskiego i jarosławskiego, którzy skarżyli się na „drogość trzymania poczty” oraz na to, że niektórzy panowie nie płacą należnych kwot od nadawanych pakietów, byli niejako zmuszeni zobligować korzystających z usług poczty do opłacania pieniędzy za wydawane i nadawane duże pakiety. Poczta do Przemyśla miała przychodzić punktualnie i być na czas z niego ekspediowana.

 

W dniu 20 marca 1764 roku uchwałą ziemi sanockiej nastąpiło powierzenie „poczty dawnej dla wygody nas wszystkich w Sanoku ustanowionej” Ignacemu Glince „z zaleceniem punktualności i naznaczeniem pensyi trzechset zł”. W latach 1760 – 1770 pocztmistrzem w Piotrkowie był niejaki Szejer. W dniu 30 marca 1762 roku podkomorzy halicki Tadeusz Dzieduszycki powierzył po śmierci pocztmistrza halickiego Bielskiego to stanowisko do czasu sejmiku gospodarskiego palestrantowi miejskiemu Janowi Tłuchowskiemu. Na pocztmistrzostwie zatwierdził Tłuchowskiego w dniu 19 kwietnia 1762 roku komisarz ziemi halickiej Mossakowski.

 

Poczta w Prusach Królewskich


Pod naciskiem szlachty i za zgodą generalnego dyrektora poczt koronnych Holtzbrinck’a nominował August III po śmierci Thiolly’ego w dniu 9 września 1735 roku na generalnego pocztmistrza dla Prus Królewskich Polaka z Warmii, Albrechta Zygmunta hr. Stanisławskiego, syna starosty warmińskiego i szambelana Jana III, Wacława. Za niego to zaprowadzono komunikację pocztową między Gdańskiem a Warszawą przez Gniew, Grudziądz, Chełmno i Toruń. Pod nieobecność w Gdańsku (zimą rezydował w Królewcu) zastępował Stanisławskiego kontroler poczt, Logo.

 

Dyrektorem poczty gdańskiej mianowano Bogusława Stanisławskiego, brata Albrechta. To on właśnie pod nieobecność Bogusława Stanisławskiego w Gdańsku administrował pocztą w Prusach Królewskich. W Toruniu po zgodnie Jakuba Kazimierza Rubinkowskiego (w dniu 14 listopada 1749 roku) pocztmistrzem został w dniu 20 stycznia 1750 roku urzędnik pocztamtu gdańskiego Szymon Mielcarski, który zresztą dzięki poparciu dworu awansował na rajcę, a następnie burmistrza toruńskiego.

 

Ordynacyia Generalna Pocztamtu Warszawskiego

 

Ważną datę w dziejach poczty za panowania Augusta III stanowiło wydanie w dniu 1 sierpnia 1733 roku przez generalną dyrekcję poczty koronnej pierwszej w języku polskim „Ordynacyi Generalnej Pocztamtu Warszawskiego”, która regulowała zagadnienie przychodzących i odchodzących poczt ordynaryjnych (zwykłych). Warto też dodać, że w II poł. XVIII wieku główne trakty poczt listowych rozchodziły się z Warszawy do Poznania i Leszna przez Kutno, do Wrocławia przez Rawę i Piotrków, do Krakowa przez Opatów i przez Zator, do Królewca przez Toruń i Elbląg z odgałęzieniem do Gdańska, do Grodna, Wilna a stąd do Mitawy, Brześcia Litewskiego i Pińska oraz Kamieńca przez Lublin, Zamość i Lwów z odgałęzieniem z Lublina na Wołyń. „Informacja o poczcie wychodzącej z Warszawy i przychodzącej” z 1752 roku określała bieg poczt z Warszawy, Krakowa i Lublina na teren całej Rzeczypospolitej oraz poza granice państwa.

 

Naznaczała dni odejścia i nadejścia poczty. Poczty do Warszawy wychodziły w niedzielę, poniedziałek, środę, czwartek i piątek. Przybywały do Warszawy zaś w poniedziałek (wrocławska), środę (krakowska, brzeska, wielkopolska) i piątek (wrocławska), a odchodziły w środę (krakowska, wrocławska), czwartek (ruska, pruska, wielkopolska) i sobotę (wrocławska). Do Krakowa nadchodziła poczta we wtorek (ze Śląska i Saksonii) i sobotę („wszystkie generaliter poczty polskiej przez Warszawę stawają” oraz powtórnie poczta ze Śląska i Saksonii), a odchodziła w niedzielę („wszystkie generaliter poczty polskiej do Warszawy”), środę (śląska, saska, niemiecka) i sobotę (ponownie śląska, saska, niemiecka oraz wiedeńska, wenecka, rzymska, etc.).

 

W Lublinie stawała poczta w sobotę (ruska, z Wołynia, litewska) i niedzielę (polska), a odchodziła w niedzielę (polska, ruska, litewska). Poczta krakowska szła z Rzymu, Wenecji, Wiednia, Tarnowskich Gór i Opatowa; wielkopolska z Poznania, Leszna Gniezna, Wschowy i Łowicza; ruska z Lublina, Lwowa, Jarosławia, Zamościa, Kamieńca, Sandomierza i Brześcia Litewskiego; pruska z Torunia, Grudziądza, Malborka, Elbląga, Gdańska, Kwidzynia i Królewca; wrocławska z Saksonii, Holandii, Anglii, Francji, Danii, Szwecji i Niemiec; mitawska zaś z Petersburga, Moskwy i Inflant1.

 

Saskie ostatki

 

Można stwierdzić, że Marschall de Biberstein „dźwignął poczty na nowo lubo te nie zaraz odpowiadać mogły potrzebie” i przyczynił się do wydatnego wzrostu ich dochodów. Doprowadził również do zwiększenia samej liczby traktów pocztowych. Generalnie w połowie XVIII wieku funkcjonowały w Rzeczypospolitej połączenia pocztowe konne oraz pocztylioni i na mniej istotnych szlakach piesi kursorzy. Szybkość ekspedycji przesyłek polskich ustępowała pocztom włoskim i zachodnioeuropejskim przewyższając jednocześnie poczty austriackie.

W reformowaniu poczty bardzo ważną rolę odgrywała szybkość i punktualność. Duży nacisk na te elementy kładli królowie z dynastii Wettinów. Punktualność i sprawność poczty była dla nich o tyle istotna, że przekładała się bezpośrednio na funkcjonowanie państwa mającego praktycznie dwa ośrodki decyzyjne: Warszawę i Drezno. Podobnie do roli i znaczenia poczty podchodziły Prusy.

 


1 W Bibliotece Kórnickiej Polskiej Akademii Nauk (dalej BK PAN)znajduje się „Ordynacya Generalnego Postamptu Koron y W X Lit w Warszawie względem przychodzących y odchodzących Poczt ordynaryjnych” z 1754 r.: „Przybywają.W Poniedziałek o godzinie 10 z ranaWrocławska Poczta z Listami ze Szląska, Saxonii, Brandenburgii, z Cesarskiey Ziemi, z Węgier, z Szwaycarskiey Ziemi, z Brabancyi, Hollandyi, Anglii, Francyi, Szwiecy, Danii, z Włoch, y ze wszystkich Krajów przychodzą także z Polskich Miast, jako to z Kalisza, Wierszowa, Widawy, z Piotrkowi y Rawy.We Szrodę rano o godzinie 9Poczta Krakowska, przy którey Listy z Tarnowskich Gór, z Częstochowy, y Kielc, item z Włoch, z Węgier y Austryi.Rodem temporeStawają także Poczty z całey Rusi, jako to z Białey Cerkwi, z Kamieńca Podolskiego, Lwowa, Zamościa, Jarosławia, Lublina, Opatowa, Sandomierza, z Kozienic. Tudzież z Prus, to jest ze Gdańska, Wielkiey Polski, ze Schowy, Leśna, Poznania, Gnizna, Bydgoszczy y Łowicza.W Piątek z rana o godzinie 10Stawa Poczta Wrocław z Listami z Krajów Niemieckich, ze wszystkich Cudzoziemskich Nacyi tak jako się wznamiedło w Poniedziałek.W Sobotę rano o godzinie 9.Poczta Litewska z Wilna, Kowna, Grodna y Tykocina. Item z Nittawy, Rygi, Petersburga.Item z Brześcia Litewskiego, Kodnia, Pińska y Białey. Item z Krakowa, jako we Szrodę.Odchodzą. W Poniedziałek przed południem o godzinie 9. Do Tykocina, Białegostoku, Kowna, Wilna, w Litwie będących. Item do Nittawy, Rygi, y Petersburga. Item do Brześcia Litewskiego, Kodna, Pińska, Białey. W szrodę po południu o godzinie 4. Poczta do Wrocławia z Listami do Niemieckich Państw, Hollandyi, Anglii, Francyi, do Włoch, y do wszystkich Cudzoziemskich Kraiów, z kąd w Poniedziałek tu stanęła. Item. Kodem die etc. heta. Do Krakowa, Kielc, na Tarnowskie Góry y do Częstochowy, do Węgier y Austryi. We Czwartek o godzinie 5 po południu. Odchodzą Poczty na Ruś, do Prus, Wielkiey Polski y na inne wszystkie miejsca w Królestwie, z kąd dniem przedtym, to jest we szrodę przybyły. W Sobotę po południu o godzinie 4 Odchodzi Poczta Wrocławska z Listami do Niemieckich Krajów, Hollandyi, Anglii, Francyi, do Włoch, Austryi, Węgier y Krakowa, jako w Szrodę. Listy ordynaryjne potrzeba godzinę przed wzwyż wyrażonym odeyściem Poczty oddawać, któryby jakiey importancyi były, muszą wcześnie być odniesione dla tym lepszego ich rekommendowania y expedyowania, bo takowe listy, lubo przyjęte będą, pozostaną się do przyszłej odchodzącej Poczty. Datum w Warszawie 1754. Generalne Officium Poczty Koron y W. X. Lit. J. K. Mci. Rzpltey”; zob. BK PAN, Sejmowe urzędowe i publiczne pisma ulotne 1733 - 1763, rkps. 36147. Więcej informacji na temat kursów pocztowych z I poł. oraz przełomu I i II poł. XVIII w. znajdziemy w m. in. Archiwum Głównym Akt Dawnych w Warszawie, Zbiór Popielów, Zbiór Papierów należących do interesów Poczt JegoKról[ewskiey] Mości y Rzeczypospolitey Polskiey (1763 - 1779), rkps. 299, np. bieg kursów Warszawa - Kraków - Praga - Drezno, k. 182; Warszawa - Wrocław - Drezno (1744), k. 183; Warszawa - Mitawa (1758), k. 185.

  

powrót
drukuj

Z kraju i ze świata

TNT Express uruchamia Centrum Usług Wspólnych w Polsce więcej
Zakupy online: liczy się bezpieczeństwo i czas dostawy więcej
Lewiatan, Polska Rada Biznesu i BCC stają w obronie PGP więcej
Poczta Polska z neokartkami na Dzień Kobiet więcej
Z gitarą na pokładzie więcej

Forum

Co po maturze? 2017-05-15
15:59:47
Jakie meble do biura? 2017-05-11
19:45:25
fotele biurowe 2017-05-09
20:00:05
jaką drukarke wybrać? 2017-04-21
18:20:13
rowadzki - Zielona Góra 2017-03-23
12:37:10

ROZMOWA Z

Takich studiów jeszcze nie było! - rozmowa z dr. Rafałem Zgorzelskim

Sonda - zabezpieczenia

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi ankietami.
© 2010. All right reserved.
CMS
Realizacja: Ideo Powered by: Edito